Moje fotograficzne spojrzenie na otaczającą rzeczywistość ze szczególnym uwzględnieniem mojego rodzinnego miasta - Krakowa. Fotografuję zupełnie amatorsko, dla ukojenia nerwów aparatem Canon EOS 550 D.
środa, 27 maja 2009
Brama Floriańska - rewers i awers. :))

Hejnalista czy hejnalistka???

poniedziałek, 25 maja 2009
TANDETA.

W tym tygodniu "zabawy z fotografią" karmią się tandetą.:))

Moje propozycje w tym temacie są następujące:

Gruby, chudszy i najchudszy oraz ten malutki! :))
Rynek.

sobota, 23 maja 2009
Pod arkadami...

... Kraków budzi się do życia.

Znów tęcza nad Krakowem.
poniedziałek, 18 maja 2009
Zmoknięty dmuchawiec.
18:36, kasiask , flora
Link Komentarze (7) »
wtorek, 12 maja 2009
Tęcza nad Krakowem.

Wczoraj wieczorem, po ulewie, pojawiła się nad Krakowiem przepiękna, podwójna tęcza. Można było ją podziwiać około 20 minut. Była widoczna chyba z każdego zakątka miasta. Najdziwniejsze było to, że całe miasto utonęło w dziwnej poświacie i wyglądało jak oświetlone gigantycznymi reflektorami. Akurat wracałam do domu i pod ręką miałam tylko aparat syna - zwykłą "głupawkę" - dobrze, że chociaż tyle, bo zapłakałabym się na śmierć, jakby nie udało mi się tego sfotografować. Obiecałam sobie jednak solennie nigdy więcej nie wychodzić z domu bez własnego aparatu.:)))

Zdjęcia robiłam "z ręki" oraz dla pewności z dachu samochodu.:))

niedziela, 10 maja 2009
Zwierzaki.

Dzsiaj zabawy z fotografią ( tu jest link ukryty, jakby się kto pytał)  delektują się zdjęciami zwierząt we wszelkich rodzajach i maściach. W tym temacie miałam duuuużo do powiedzenia i z trudem wielkim i ogromnym bólem serca wybrałam to jedno zdjęcie.

Padło na krwiożerczego konia dorożkarskiego:

zaraz za nim, w kolejce ustawiła się osa broniąca dostępu do gniazda:

po osie pchała się lama spotkana w Zoo:

a potem w kolejce stały jeszcze: konik polny, mucha i  pewien pluskwiak

21:34, kasiask , fauna
Link Komentarze (4) »
 
1 , 2 , 3